66 Turniej Czterech Skoczni...
....Czyli presja, presja i jeszcze raz presja. Za nami już pierwszy konkurs w Oberstdorfie. Pogoda nie okazała swej łaskawości, kręcąc wiatrem na prawo i lewo, ukazując swoją potęgę. FIS nie może zaplanować całego konkursu od A do Z. Już dobrze koniec gadki o pogodzie. Każdy z nas bardzo wierzy w zwycięstwo swojego ulubione zawodnika, bądź w najlepszego ze stawi. Nic bardziej mylnego. Turniej Czterech Skoczni ma w sobie to coś. Tą magię i niepowtarzalność. Trwający od 1953 roku nie przestał i nie przestanie zaskakiwać swoich widzów. Dzisiejszy konkurs był loterią. Dla niektórych mniej lub bardziej szczęśliwą. Zawodnicy z czołówki pucharu świata odpadali już w pierwszej serii która była rozgrywana w tak zwanym systemie KO. System KO to nic innego jak skoki w parze, jeden z dwójki zawodników który oddał lepszy skok przechodzi dalej. Co z drugim zawodnikiem? Czeka czy dostanie się do piątki szczęśliwców czy zakończy swój występ na pierwszej serii. Takimi nieszczęśnikami okazało się dzis...